Już czwarty raz loguję się byto obwieścić. Tak, tak mój mózg również ma wakacje. Otóż to durne opowiadanie zaczynam od samego początku. Główna bohaterka inna, tragedia ta sama, przyjaciółka inna, pomyłka z martwą siostrą ta sama, inny powód pomyłki i inne wszystko. A ja być może nauczę się pisać tak by później nie poprawiać co drugiego słowa. Bo nie wiem czy wiecie ale ja wprost uwielbiam zjadać bądź dodawać literki, albo je przestawiam, albo spacja jest tam gdzie nie trzeba.... Jak skończę pierwszy to go tu wcisnę, dodam, wkleję czy jak chcecie.
No i to by było na tyle, pa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz